„Rekomenduj klientom tylko to, co sama byś zrobiła jakby to był Twój biznes” – to moje motto zawodowe.
Bardzo chciałabym Cię poznać osobiście, porozmawiać, pośmiać się, wykreować coś wartościowego. Ale zanim to nastąpi (o ile w ogóle) to powiem Ci kilka istotnych rzeczy o mnie, żebyś wiedziała, czy chcesz zrobić następny krok w naszej potencjalnej znajomości i dołączyć do Klubu Jednorożców. Zatem:

Cześć! Nazywam się Edyta Gut-Wierchowiec, rocznik 77, jestem dziewczyną z agencji reklamowej;) Jeśli dołączysz do społeczności BeMore Unicorn to skorzystasz z mojego doświadczenia zawodowego i życiowego, które jest już całkiem bogate. Oraz: na pewno będzie zabawnie! Całkiem skutecznie, ale lekko i z żartem. Sama tak pracuję i moim celem w tym projekcie jest dawanie tej możliwości przedsiębiorczym kobietom. W końcu praca zajmuje dużą część Twojego życia – warto, aby było przyjemnie!
„Badass” marketingu i project managementu
Moja zawodowa podróż rozpoczęła się od studiów w Szkole Głównej Handlowej na kierunku zarządzanie i marketing. Na 4 roku rozpoczęłam pracę w sieciowym domu mediowym – OMD. To była dobra szkoła. Wymagająca, czasem bolesna, ale bardzo efektywna. Jakbym miała w jednym zdaniu powiedzieć co najważniejszego z niej mi zostało na całe życie to zasada: „rekomenduj klientom tylko to, co sama byś zrobiła jakby to był Twój biznes”.
To jest moja „North Star”. Dla Ciebie oznacza to, że nie zaproponuję Ci nic, czego sama bym nie zrobiła na Twoim miejscu. Żadnego „hard sell” produktów i usług, których nie potrzebujesz, żadnych obietnic w stylu złotych dzieci internetu typu „zostań milionerem w tydzień”, żadnych pustych motywacyjnych bełkotów „możesz wszystko, wystarczy tylko chcieć”. Bo nie wystarczy. Trzeba chcieć, wiedzieć jak to zrobić i przede wszystkim działać. Najlepiej szybko i skutecznie. I w tym Ci pomogę!
Kolejne 25 lat pracy zawodowej było bardzo dynamiczne – w agencjach reklamowych, biznesach digitalowych, mediach i startupach. Nie obyło się bez kilku kryzysów i wypalenia zawodowego, nawet pomysł „a może by to wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady” zrealizowałam. Tylko w moim przypadku na bogato – na Goa leżeć nad ciepłym oceanem i robić nic. Najgłupszy pomysł świata! Nie róbcie tego, serio. Wyszło na to, że lenistwo dłużej niż tydzień mi nie służy. Doskonała nauczka.
Co to oznacza dla Ciebie? Że nie będę romantyzować żadnych konceptów. Zapraszam Cię do Klubu, w którym bardzo szczerze i transparentnie powiem Ci co działa, a co nie (bazując na doświadczeniu własnym oraz cudzym). Czasem działa zrobienie kroku wstecz, czasem lepiej porzucić pomysł, a czasem trzeba odpalić wrotki i zrobić w tydzień coś, co trwa miesiąc. Dam Ci narzędzia, dzięki którym będziesz mogła nie tylko zaprojektować czy przeprojektować swój biznes, ale także szybko testować koncepty.
